ul. Główna 53, 43-523 Pruchna, telefon: 510 090 537
Kierownik Świetlicy: Aleksandra Piechaczek-Sobotka

Czynna: UWAGA!
Od 23.04.2019 r. do 05.05.2019 r. świetlica nieczynna.

poniedziałek - piątek: 11.30-17.30
(podczas wakacji godziny otwarcia mogą ulec zmianie)

Od początku swojego istnienia Świetlica w Pruchnej była placówką bardzo prężnie i dynamicznie działającą i ciągle rozwijającą się. Przez te lata zmieniali się pracownicy, zmieniali się podopieczni, ale fundamentem placówki nieustannie była i jest chęć spędzenia czasu wolnego w sposób fajny i wartościowy.
Aktualnie, milusińskim oferuje się mnóstwo ciekawych zajęć: od spontanicznych, wymyślanych na bieżąco, po stałe. Podczas typowego tygodnia pracy znajdzie się miejsce i na zajęcia sportowe (świetlica korzysta z sali gimnastycznej w Zespole Szkół w Pruchnej), i na różnego rodzaju turnieje i rozgrywki (bilardowe, tenisa stołowego, piłkarzyków, a także gier komputerowych).
W świetlicy, od dłuższego czasu, działają grupy: bębniarska o nazwie „Marafiki”, którą dowodzi Andrzej Żydek, roztańczony „Revers”, który prowadzi Sławek Orawiec oraz grupa kabaretowa – Kabaret MoralnegoAni Mru-Mru. Dzieci i młodzież malują, rysują, tworzą – od zwykłych kolorowanek po wymyślne makiety, realizowane w ramach działań Klubu Gier Bitewnych„Bombadil”.
Jeśli pogoda sprzyja świetlica spędza czas na dworze (plac zabaw), a w upalne dni urządza bitwy wodne (i wtedy słychać ją w całej Pruchnej). Stali bywalcy tej placówki uwielbiają gry planszowe (są mistrzami świata i okolic w „Super Farmerze”) i gry on-line.
Są zapalonymi fotografami, a dzięki temu, że dysponują profesjonalnym sprzętem, czasami zmieniają pomieszczenia świetlicy w prawdziwe studio fotograficzne.
Współpracują z licznymi instytucjami, takimi jak Stowarzyszenie Rozwoju Wsi „Pruchna”, OSP, KGW, podczas realizacji różnego rodzaju imprez okolicznościowych, ale nie tylko.
Świetlica w Pruchnej to miejsce wyjątkowe, które tworzy swoją historię każdego dnia dzięki wspaniałej ekipie dzieci i młodzieży (no, niech będzie – dorosłych też).

Foto: archiwum Świetlicy w Pruchnej